Jeśli Mi uwierzysz... #2
Каролина · · Series: Сотворение

Obrazy artystyczne i tok myśli zaczerpnięte są z medytacji, które podarował mi Pan w ciągu 30-tygodniowych Ćwiczeń duchowych.
Pamiętam, jak Ty nauczyłeś mnie chodzić po wodzie.
Wtedy przekonałam się, że żadna moja burza, wynikająca z zaangażowania w zgiełk tego świata, nie jest dla Ciebie straszna. Ty wiesz, jak łatwo mogę utonąć. Ty nauczyłeś mnie (i uczysz nadal) pływać z cierpliwością Ojca. Najpierw Ty przebiłeś zewnętrzny lód i wyciągnąłeś rękę, by wydobyć mnie z dna, ogarniętą lękiem. Potem Ty zręcznie porwałeś mnie za Sobą tak, że nie od razu zauważyłam, iż już dość długo idziemy po powierzchni tego, na czym nie da się oprzeć: szliśmy po wodzie. I wreszcie Ty pobudziłeś mnie do oddychania, gdy miałam głowę zanurzoną w gęstym nurcie wody. W środku własnych niepokojów, napięcia i trosk o to, co zewnętrzne. Ileż we mnie było oporu!..
I tylko Twoje słowa przypomniały mi, Kim jesteś: "Jeśli Mi uwierzysz...".
A dopóki mój wzrok był połączony z Twoim, mogłam oddychać pod wodą.
Pamiętam, Panie, jak nade mną rozrywały się na strzępy chmury burzowe, jak miotały się błyskawice, jak w szaleństwie hulał wiatr. To burza moich wewnętrznych przeżyć, moja zmienność i impulsywność. Jak często ta burza wzburza kurz, utrudniając mi widoczność drogi, albo wyje tak, że budzi strach i skupia na sobie uwagę. Ale właśnie w takim otoczeniu Twoja obecność była tak potężna, tak przenikająca. Nie musiałam ani minuty walczyć z moją żywiołem. Ty byłeś w nim tak głęboko, Ty wypełniałeś go Sobą. Nie musiałam z nim walczyć. Dałeś zrozumieć, że trzeba go po prostu przyjąć, nie szukać schronienia, lecz szukać w nim Ciebie.
"Jeśli Mi uwierzysz..." — mówiłeś Ty.
Chciałabym dodać: znajdziesz Mnie wszędzie.
Pamiętam, Panie. Pomóż mi nieść to przez całe życie. Błogosław, aby Twoje dary nie stały się dla mnie jedynie wspomnieniami.