Wyspy
Алiса · · Series: Истории из жизни 8-летней девочки

Wyszłam na podwórko. Moje przyjaciółki właśnie bawiły się w berka. Usiadłam i zaczęłam rysować na płytkach. Starsi wykorzystywali to, że najmłodszy gonił i nie mógł ich dogonić, a gdy już to robił, udawali, że ich nie dogonił. To bardzo mnie zirytowało.
Tata powiedział, że mogę obserwować, jak nami kieruje pycha. Tak bardzo nie chcą przegrać, że ich pycha doprowadziła ich do kłamstwa. Powiedział też, że nie warto próbować przerywać ich zabawy, lecz skupić się na swojej grze, z dobrymi zasadami, a inni zaczną się do mnie przyłączać.
Po chwili najmłodszy się obraził, usiadł i zaczął mnie obserwować, podczas gdy ja rysowałam. Jeszcze po chwili przyszli pozostali i również zaczęli rysować na płytkach, w tym najmłodszy i Leon (Leon to mój brat). Potem ktoś zaproponował, aby ozdobić suche liście, a ja zaproponowałam, aby zrobić w nich (w tych, które już były ozdobione) dziurki i powiesić na bluszczu, który rośnie na płocie. Po pewnym czasie tata zawołał mnie na kolację, ale wcześniej zdążyliśmy zrobić przyzwoitą girlandę.
Stworzyłam swoją wyspę, z dobrymi zasadami i, gdy przyszli do mnie starsi, nieświadomie wygasiłam ich pychę. A podczas kolacji tata powiedział mi, że świetnie udało mi się stworzyć swoją grę i pokojowo wygasić konflikt.